„Tylko gdy miałam same piątki, wzorowe zachowanie i  posprzątany pokój mogłam liczyć na czułość rodziców.”

Ania, 32 lata

*

„Gdy skakałam w kałużę brudząc przy tym całe ubranie słyszałam: „niby dziewczynka, a niegrzeczna jak chłopak”.”

Aneta, 20 lat

*

„Mama często powtarzała mi: posprzątaj tu! Takiej bałaganiary nikt nie będzie chciał” Tak jakbym musiała spełnić określone kryteria i nabyć niezbędne umiejętności aby ktoś mógł się mną zainteresować. Jakbym nie była wystarczająca taka jaka jestem”

Grażyna, 33 lata

*

„Chciałam studiować architekturę, ale mama przekonała mnie, że zawód przedszkolanki jest milszy, łatwiejszy i łatwiej o pracę. Mojej matce się nie odmawia.”

Krysia, 43 lata

*

„Moja starsza siostra od bardzo młodych lat gotowała. Ja nie. Niezliczoną ilość razy słyszałam z ust ojca, że powinnam z niej brać przykład. Że ona jest taka grzeczna i pracowita. Czułam się gorsza. Czułam, że tata zaakceptuje mnie dopiero gdy jej dorównam”

Ewa, 27 lat

*

BĄDŹ GRZECZNA!

Która z nas nie słyszała tego w dzieciństwie?

Od dziewczynek bardziej niż od chłopców wymaga się bycia „grzecznymi”. Bo chłopak, wiadomo, ma dużo energii i musi poskakać. No ale dziewczynka? Usiądź prosto! Cicho! No i… bądź grzeczna!

Nawet niewinna wyliczanka z mojego dzieciństwa umacnia ten stereotyp:

Mali, malinki- wszystkie grzeczne dziewczynki.

Arbuz, arbuzy- wszyscy chłopcy łobuzy!

 

GRZECZNA CZYLI JAKA?

No dobrze, ale czy zastanowiłaś się kiedyś co właściwie oznacza bycie grzeczną? Zazwyczaj, gdy dorośli zwracają się do dziewczynki z tymi słowami mają na myśli:

– bądź posłuszna,

– cicha,

– ustąp,

– nie płacz,

– siedź spokojnie,

– uśmiechaj się,

– nie pokazuj złości (bo przecież złość piękności szkodzi!),

– stosuj się do zasad, bez analizowania ich,

– nie dyskutuj.

A więc: przestań być spontaniczną i emocjonalną dziewczynką- bądź grzeczna!

 

GRZECZNE DZIEWCZYNKI IDĄ DO… TERAPEUTY!

Czy ideał córki- grzecznej dziewczynki przerodzi się w ideał kobiety?

Niestety, ale nie.

Grzeczne dziewczynki, a więc takie, które przez całe dzieciństwo otrzymują pochwałę za stanie w cieniu, postawę ofiarną, za ukrywanie prawdziwych emocji na rzecz mdłego uśmiechu, aż wreszcie za to, jak pięknie wykonują czyjeś polecenia w dorosłym życiu borykają się z  brakiem pewności siebie. Problemami z podejmowaniem decyzji. Samoakceptacją. Perfekcyjnością. Od dziecka słyszą, że nie należy wychodzić przed szereg– w dorosłym życiu brak im odwagi, by powiedzieć wprost, co myślą. Są ciche. Nie potrafią zawalczyć o siebie. Borykają się z bardzo niskim poczuciem własnej wartości, a akceptacji szukają w oczach innych. To kobiety, które mają problem z mówieniem „nie”. Bardzo zależy im na opinii innych ludzi, chcą zadowolić wszystkich wokół. Są ofiarne i poddane, a taki stan rzeczy uważają za oczywistość- ot taka rola kobiety!

W książce „Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą” pada twierdzenie, że grzeczne dziewczynki w dorosłości wpadają w wiele pułapek. Najpopularniejszymi z nich są właśnie pułapki ofiarności i wyrozumiałości- uważając za wartość dbanie o innych kosztem siebie. Myślą, że  „potrzeby innych są ważniejsze od moich”.  Jeśli ktoś je skrzywdzi doszukują się powodów w sobie. Wybaczą, dadzą kolejną szansą i zaczną wymagać więcej od… SIEBIE.

 

JAK PRZESTAĆ BYĆ GRZECZNĄ DZIEWCZYNKĄ?

Niebywale trudno.

Przepracować trzeba swoje dzieciństwo, relacje z rodzicami, pozwolić sobie na zmianę, na emocje, na żal, na marzenia, na złość. Pozwolić sobie mieć wymagania i nauczyć się mówić „nie”.

A więc: parę lat pracy nad sobą.

Dalekosiężnie myślę jednak, że należy pracować u podstaw, i kolejne pokolenie kobiet, a w obecnej chwili małych dziewczynek nie wychowywać w duchu bezkompromisowego posłuszeństwa.

 

GRZECZNA CZY GRZESZNA?

Gdy grzeczna dziewczynka po 20, 30, 40 latach swojego życia przestaje być grzeczna, bo uświadamia sobie, że przynosi jej to więcej szkody niż pożytku i postanawia zawalczyć o siebie przyjdzie jej się zmierzyć  z oburzeniem otocznia. Ale jak to? Zmieniłaś się! Już nie jesteś sobą!  Egoistka!

Gdy grzeczna dziewczynka po tak długim czasie przestaje na wszystko się zgadzać i zaczyna żyć według własnego pomysłu spotyka się z oskarżeniami jakoby robiła coś złego.

Jakby stawianie siebie na pierwszym miejscu w swoim życiu było grzechem.

Nie jest.

Jest obowiązkiem.

___________________________________________

 

Do tej pory w cyklu Alfabetu Kobiecości ukazały się:

A jak atrakcyjność

B jak biżuteria

C jak czerwona szminka

D jak dziecko

E jak elegancja

F jak foch